Author: tigridulus

W gdańskim ogrodzie muz – prezentacja katalogu

Drodzy Czytelnicy,

najwyższa pora, by przedstawić Wam katalog, który upamiętnia wystawę rękopisów i starych druków PAN Biblioteki Gdańskiej z czerwca i lipca 2015 roku. Podobnie jak ekspozycja nosi on tytuł W gdańskim ogrodzie muz. Gimnazjum Akademickie w Gdańsku wobec kultury starożytnych Greków i Rzymian. Idee, teksty, artefakty. Na niemal 300 stronach tekstu w 43 notach opisaliśmy prezentowane na wystawie obiekty. Dodatkowo wszystkie one zostały sfotografowane i – jak mamy nadzieję – będą cieszyły oko każdego Czytelnika. Książka nasza ma charakter edukacyjny (tak jak wystawa), ale jest zarazem publikacją naukową. Dlatego w części pierwszej, która poprzedza katalog, proponujemy również cztery opracowania – o różnorodnej tematyce, zawsze jednak opisujące i komentujące kulturę dawnego Gdańska w relacji do antyku grecko-rzymskiego.

Wersja elektroniczna naszej publikacji została dofinansowana ze środków Miasta Gdańska, dzięki czemu każdy może pobrać ją stąd za darmo. Dziękujemy przy okazji jeszcze raz Wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tej książki. Staraliśmy się skrupulatnie wyliczyć wszystkich naszych dobroczyńców na początku naszej publikacji. Tutaj jednak pozwolimy sobie jeszcze raz serdecznie podziękować P.T. Zarządowi Stowarzyszenia “Nasz Gdańsk”, bo również dzięki Ich uprzejmości możemy dzisiaj nasz katalog upublicznić. Co też czynimy, zachęcając do pobrania pliku PDF, ukrytego pod zamieszczoną niżej podobizną okładki.

okładka e-booka

Dla osób, które preferują formaty stworzone z myślą o e-czytnikach, przygotowaliśmy także wersje epub i mobi. Ze względów technicznych nie umieszczamy ich bezpośrednio na serwerze WordPressu, ale pobrać je można z wirtualnego dysku Google, klikając na poniższy link:

https://drive.google.com/folderview?id=0ByX0wHd5ueKcV2xBWWsxWk9zQUU&usp=sharing

 

Dzień przed publikacją…

W ramach powinności promocyjnych zachęcamy wszystkich, by zajrzeli tutaj w środę, tj. 30 września, w godzinach popołudniowych. Właśnie wtedy na blogu naszego projektu umieszczony zostanie plik elektronicznego katalogu. Dzięki tej publikacji z jednej strony dopełniamy, a z drugiej – przedłużamy wystawę starych druków i rękopisów, jaką można było obejrzeć w PAN Bibliotece Gdańskiej w czerwcu i lipcu tego roku (19.05.2015 – 31.07.2015). Tytuł naszego katalogu nawiązuje zresztą bardzo wyraźnie do tej wiosenno-letniej ekspozycji; pokazuje on – w pierwszej kolejności – Gimnazjum Akademickie w Gdańsku jako miejsce, gdzie między XVI a XVIII stuleciem nie tylko zdobywano “przeduniwersyteckie” wykształcenie, ale też równolegle uczono się, jak uczestniczyć w kulturze ; w kulturze – dodajmy – która chętnie czerpała z różnorodnej spuścizny starożytnego świata greckiego i rzymskiego. Mamy nadzieję, że zarówno elegancka szata graficzna, jak i sama treść naszej publikacji zachęcą wszystkich do śledzenia “antycznych” śladów, jakich bez liku w zbiorach PAN Biblioteki Gdańskiej. A zatem – do jutra!

W ramach zaproszenia na spacer…

Wczoraj miała miejsce konferencja “Gdański ogród muz. Gdańsk nowożytny wobec starożytnego Śródziemnomorza. Pokrewieństwa, powinowactwa, wspólne idee”. Bardzo dziękujemy wszystkim p.t. Uczestnikom i Słuchaczom. Zapowiada się krótka fotorelacja wraz z podsumowaniem, ale… to temat na inny wpis. Tym razem bowiem chcielibyśmy zachęcić Państwa do udziału w spacerze historycznym po Gdańsku, który zaplanowaliśmy na 27 czerwca (sobotę). Spacer nosi tytuł “Na tropach antyku w Gdańsku“. Rozpocznie się o godz. 11.00 przy ul. Toruńskiej 1 w Gdańsku (Muzeum Narodowe w Gdańsku. Oddział Sztuki Dawnej).

Przewodnikiem-narratorem będzie znany wszystkim sympatykom iBedekerai nie tylko – Pan Aleksander Masłowski. Oto krótki wywiad, jakiego zgodził się On nam udzielić.

Jacek Pokrzywnicki: – Na wstępie chciałbym zapytać, skąd u Pana ta pasja opowiadania innym o gdańskiej historii.

Aleksander Masłowski: – Pasja opowiadania o historii jest prostą konsekwencją pasjonowania się samą historią. Oczywiście można by się nią pasjonować w domowym zaciszu, jednak znacznie ciekawsze w moim przypadku okazało się połączenie doświadczeń związanych z przekazywaniem wiedzy z tą własnie pasją. Poza tym konieczność okresowej konfrontacji własnych zainteresowań z żywym, wymagającym i niejednokrotnie krytycznym odbiorcą bardzo dobrze wpływa na naukowy rozwój. Któryś z moich dawnych nauczycieli powiedział mi kiedyś, że nie ma lepszego sposobu na uczenie siebie od uczenia innych. I coś w tym jest. Gdańską historię staram się nie tyle opowiadać, co tłumaczyć. Przekonany jestem bowiem, że rozumienie procesów, które ukształtowały nasze miasto, jest ważniejsze od znajomości poszczególnych faktów.

J.P.: – Ile to już czasu upłynęło od momentu, kiedy poprowadził Pan pierwszy spacer po Gdańsku?

A.M.: – Pierwszy spacer poprowadziłem, jeśli można to tak nazwać, jeszcze jako uczeń szkoły podstawowej. Moimi goścmi była grupa marynarzy poznanych przypadkowo na przystanku tramwajowym. Oczywiście nie był to spacer zbyt podobny do tego, co robię teraz. Na poważnie zaczęło się od turystyki i zawodu przewodnika, który zacząłem uprawiać jakieś siedem lat temu. Turysta, jako słuchacz, różni się wprawdzie od mieszkańca Gdańska, ale to był początek mojej przygody z opowiadaniem o historii Miasta w plenerze.

J.P.: – Tym razem będzie spacer z tematyką antyczną. Może to zabrzmi dziwnie, ale – jako filolog klasyczny – chciałem zapytać, czy – Pana zdaniem – to wdzięczny temat do przedstawiania słuchaczom. Może nie jest wystarczająco nośny czy – jak by to dzisiaj pewnie niektórzy powiedzieli – “medialny”?

A.M.: – Uważam, że może to być wdzięczny temat spaceru po centrum Gdańska, o ile odpowiednio wyważy się proporcje pomiędzy antycznymi korzeniami tematu, a ich wpływem na gdańską historię, a w szczególności na mieszkańców Miasta. Znajomość antycznych kontekstów, niegdyś powszechna wśród ludzi wykształconych, wydaje się być obecnie mocno zaniedbana. Kultura Europy to wszak wynik stopienia się tradycji antycznej z żywiołem barbarzyńskim (w różnych proporcjach w zależności od regionu), a świadomość tego faktu i umiejętność odnajdywania śladów antyku w tym, z czym obcujemy w historycznym Gdańsku na codzień, może być jednym z elementów układanki pt. “znam moje Miasto”.

J.P.: Proszę teraz zdradzić, co się będzie działo podczas spaceru. Jak będzie się (mniej więcej) przedstawiała jego trasa?

A.M.: Ze względu na wymagania organizatorów spacer zaczniemy przy Muzeum Narodowym, a skończymy przy Bibliotece PAN. Decydując się na udział w spacerze, trzeba być świadomym odległości między tymi punktami, a także (i nawet przede wszystkim), że konteksty antyczne rozpoznawalne w miejscach i budynkach pojawią się jedynie w strefie Głównego Miasta i części Miasta Starego. Resztę trasy potraktujemy jako spacer ulicami Gdańska. W każdym razie w “nasyconej” antykiem strefie chciałbym pokazać uczestnikom miejsca, gdzie widać to, że nawiązania do kultury starożytnych Greków i Rzymian były obecne w świadomości dawnych Gdańszczan, spróbować zidentyfikować przykłady odbicia tej świadomości w architekturze, a także opowiedzieć o najważniejszych promotorach kultury antycznej w gdańskim społeczeństwie sprzed wieków.

J.P.: – Jeżeli mówimy o trasie spaceru, to chciałem jeszcze prosić, by spróbował Pan krótko powiedzieć, do kogo adresowana będzie Pana opowieść. Rozumiem, że przedział wiekowy uczestników Pańskich spacerów o tematyce historycznej jest bardzo szeroki…

A.M.: – Na moje spacery przychodzą ludzie w każdym wieku. Niektórzy są tak młodzi, że większość spaceru przesypiają w wózkach pchanych przez rodziców. Doświadczenie nabyte w tym względzie we współpracy z Ewą Kowalską, z którą od kilku już lat organizujemy historyczne spacery dla mieszkańców Gdańska, uczy, że nie wiek jest ważny, tylko chęć poznania i zrozumienia miejsc, które wspólnie zwiedzamy. Narrację staram się kształtować tak, by ktoś, kto jest w okolicy po raz pierwszy, dowiedział się rzeczy podstawowych, a ktoś, kto wie o okolicy dużo, mimo wszystko dowiedział się czegoś nowego. A na ile to mi się udaje – musi Pan o to spytać uczestników spacerów.

J.P.: – Bardzo dziękuję!

Przed konferencją – streszczenia wystąpień

Dzisiaj – skoro do konferencji “Gdański ogród muz…” pozostał właściwie jeden dzień, zamieszczamy streszczenia wystąpień Uczestników piątkowych obrad. Następują one w tej samej kolejności, w jakiej wprowadzone zostały do programu. Co zaś się tyczy wykładów mistrzowskich – ich streszczać nie zamierzamy. Erudycja naszych Ekspertów i niepospolita kultura żywego słowa, jaka cechuje ich obu, niech będzie sama w sobie zachętą do wysłuchania obu pierwszych wykładów.

Prosimy pamiętać, że zarówno obrady uczestników konferencji, jak i sama wystawa, będą miały miejsce w Sali Wystawowej tzw. Budynku Historycznego PAN Biblioteki Gdańskiej przy ul. Wałowej 15 w Gdańsku.


Interdyscyplinarna konferencja naukowa „Gdański ogród muz. Gdańsk nowożytny wobec starożytnego Śródziemnomorza. Pokrewieństwa, powinowactwa, wspólne idee” – 19 czerwca 2015 (PAN Biblioteka Gdańska, ul. Wałowa 15,  80-980 Gdańsk). Patronat honorowy Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza.


8.30 – rozpoczęcie rejestracji Uczestników

9.00 – otwarcie konferencji

9.15 – „Łacina w kulturze dawnego Gdańska” – wykład mistrzowski prof. dr. hab. Edmunda Kotarskiego

10.00 – “Antyk w sztuce Gdańska – próba syntezy fenomenu kultury mieszczan” – wykład mistrzowski dr hab. Marcina Kalecińskiego, prof. UG

10.45 – otwarcie wystawy i prezentacja katalogu

11.05 – 11.20 – przerwa na kawę


SESJA I

11.20 – lic. Kamila Glazer (Gdańsk)

“Gdańska recepcja motywu viri illustres w sztuce nowożytnej”

Określenie viri illustres sięga swoimi korzeniami czasów antycznych, kiedy z upodobaniem tworzono listy, biografie i zestawienia najbardziej bohaterskich, cnotliwych i zasłużonych jednostek. Postacie z kart dzieł Plutarcha czy Waleriusza Maksymusa nie straciły na aktualności przez kolejne wieki – przetrwały średniowiecze pod postacią Dziewięciu Dobrych Bohaterów i z triumfem powróciły w epoce renesansu. Literatura i sztuka nowożytna chętnie posługiwały się “sławnymi mężami”, widząc w nich idealne narzędzie moralistyki i dydaktyki. Szczególnie często pojawiali się w traktatach dotyczących polityki lub etyki oraz jako dekoracje budynków municypalnych; nieśli ze sobą złożone treści programowe, odnoszące się do etyki władzy lub zachowań obywatelskich. Z dydaktycznego potencjału motywu sławnych mężów skorzystał także Gdańsk – antycznych bohaterów można znaleźć np. we wnętrzach ratusza głównomiejskiego, na fasadach kamienic oraz w pracach Bartłomieja Keckermanna.

11.40 – mgr Magdalena Mielnik (Wrocław-Gdańsk)

„Recepcja satyry antycznej oraz bajek Ezopa w sztuce gdańskiej końca XVI i w XVII wieku”

Propagowanie cnót obywatelskich w literaturze i sztukach plastycznych antyku odbywało się nie tylko poprzez opisywanie wzniosłych czynów herosów. Literatura satyryczna oraz bajki również wskazywały pożądane wzorce postaw i zachowań poprzez negację lub ośmieszenie tych złych.  W XVI wieku utwory satyryczne (np. Lukiana z Samosat) i bajki Ezopa zostały odkryte na nowo i cieszyły się ogromną popularnością. Nawiązywał do nich w szczególności Erazm z Rotterdamu, na przykład w opartym na zasadzie inwersji utworze „Pochwała Głupoty”.  Recepcję tego gatunku literackiego w sztukach plastycznych zauważyła jako pierwsza Margaret Sullivan, analizując sceny targowe w twórczości Pietera Aertsena. W sztuce gdańskiej również można zaobserwować wpływ satyry antycznej, szczególnie w rysunkach Antona Möllera. Z kolei bajki Ezopa były częstym motywem w twórczości Daniela Schultza mł. Celem wystąpienia będzie przedstawienie oraz analiza dzieł sztuki gdańskiej z końca XVI i XVII wieku, nawiązujących do antycznej sztuki „niskiej”.

12.00 – dr Anna Maria Lepacka (Toruń)

Per far medaglie di gesso – Giovanni Bernardino Bonifacio i sztuka portretu all’antica

W jednej z książek pochodzących z gdańskiego księgozbioru Bonifacia zachowała się odręczna notatka uczonego Włocha, będąca swoistym przepisem na wykonanie medalu z portretem. Zapis ten wymownie świadczy o zainteresowaniu humanisty technicznym aspektem utrwalania podobizn “uomini illustri”, popularnego w antyku i żywiołowo wskrzeszanego w epoce renesansu. Jakkolwiek trudno mówić o poglądach Bonifacia na sztukę starożytną i XVI-wieczne tendencje artystyczne, wydaje się, że idea medalierskiego portretu była mu szczególnie bliska. Proponuję przyjrzeć się tej kwestii przez pryzmat medalu z wizerunkiem markiza d’Oria znajdującego się w zbiorach British Museum oraz dotychczasowych ustaleń badaczy, m.in. wybitnego biografa Bonifacia, Manfreda Weltiego.

12.20 – lic. Katarzyna Gorzycka (Gdańsk)

“Motywy antyczne w dekoracji ratusza w Elblągu”

W latach 1550-1556 rada miasta zadecydowała o przebudowie ratusza starego miasta w Elblągu. Nowy budynek ratusza miał odpowiadać nowoczesnemu, szybko rozwijającemu się miastu. Do jego dekoracji wykorzystano nowożytne wzory ornamentalne, które zaczerpnięto ze wzorników niderlandzkich. Dzięki wielu zachowanym do naszych czasów archiwaliów możemy zrekonstruować wyposażenie ratusza, jak i wygląd jego fasady. Ze źródeł dowiadujemy się, że przy tworzeniu programu artystycznego ratusza wykorzystano liczne motywy antyczne. W swoim referacie chciałabym przedstawić program artystyczny elbląskiego ratusza oraz podjąć próbę odczytania treści, jakie rada chciała przekazać poprzez dobór mitów.

12.40 – mgr Olga Droździecka (Toruń)

“Bartholomäus Miltwitz i Bachanalia puttów

Malarstwo gdańskie ciągle pozostaje obszarem z wieloma „białymi plamami”. Poza nielicznymi wyjątkami brakuje zarówno monografii poszczególnych artystów, jak i opracowań kompleksowych. Rozpoznanie zjawiska recepcji antyku w malarstwie nowożytnego Gdańska jest jednym z zagadnień, które wiąże się z szeregiem interesujących problemów badawczych.

Tematy o antycznych konotacjach i proweniencji wydają się być dość popularne w dziełach malarskich, uznawanych za należące do zbioru „malarstwa gdańskiego”, czy to z uwagi na pochodzenie i miejsce działalności twórcy, czy miejsce przeznaczenia.

Program ikonograficzny gdańskich obrazów przedstawiających tematy związane z antykiem, jak choćby tych przeznaczonych do Dworu Artusa, przeanalizował i ukazał w szerokim kontekście Marcin Kaleciński. Oprócz tych dość powszechnie znanych dzieł, motywy antyczne odnaleźć możemy także i u innych gdańskich artystów w dziełach mniej znanych i nieznacznie jedynie obecnych w literaturze przedmiotu. Jednym z nich jest wspomniany w tytule obraz Bartholomäusa Miltwitza, który niespełna dwie dekady temu pojawił się na rynku antykwarycznym.

Znajdujące się od końca 1997 roku w Państwowych Zbiorach Sztuki na Wawelu dzieło, sygnowane przez wspomnianego artystę, nie ma zbyt bogatej bibliografii. Zajmował się nim, jak dotąd, jedynie Jacek Tylicki, wzmiankując je w kilku publikacjach i przede wszystkim łącząc obraz z nazwiskiem Bartholomäusa Miltwitza.

Wymiary namalowanego olejno na desce dębowej dzieła nie są imponujące – ma zaledwie nieco ponad 16 cm wysokości i około 87 cm długości. Pierwotne przeznaczenie malowidła stworzonego w dość osobliwym formacie nie jest znane (prawdopodobnie jest to wieko instrumentu). Wyjątkowa, na tle znanej twórczości gdańskiej, jest tematyka niewielkiego obrazu. Przedstawia on zakomponowane horyzontalnie, bawiące się na łonie przyrody, tańczące i muzykujące nagie putta.

Temat określany zbiorczo jako bachanalia ma długą tradycję przedstawieniową. Jako przedchrześcijańska forma kultu poświęconego Bachusowi,  bachanalia oznaczają święto ku czci tego boga. Na kształt ceremonii złożyły się zarówno wcześniejsze greckie misteria dionizyjskie, jak i tradycje wschodnie. Wraz z odkryciem antyku w czasach nowożytnych przedstawienia bachanaliów pojawiły się w sztuce. Ukazywane w rozmaitych wariantach, stały się bardzo popularnym wątkiem ikonograficznym. Celem wystąpienia jest przeanalizowanie ikonografii omawianego przedstawienia, wskazanie możliwych źródeł i inspiracji dla podjęcia tego tematu oraz osadzenie dzieła w szerszym kontekście obejmującym zarówno tradycję ukazywania bachanaliów, jak i współczesne dziełu widzenie i rozumienie wyobrażanych w nim treści.

13.00 – 13.20 – dyskusja

13.20 – 15.00 – przerwa obiadowa


SESJA II

15.00 – dr hab. Marcin Kaleciński, prof. UG (Gdańsk)

“Proteusz gdański” – komunikat

Komunikat dotyczyć będzie unikatowego przedstawienia Proteusza na fryzie z bóstwami planetarnymi w Sali Czerwonej Ratusza Głównomiejskiego w Gdańsku. Ukazana zostanie nowożytna ikonografia tematu, jej antyczne źródła literackie i nowożytne konteksty znaczeniowe, a nade wszystko – specyficzne aspekty gdańskiego Proteusza.

15.20 – mgr Krystyna Jackowska (Gdańsk)

“Antyczne wyobrażenia i motywy w Iconographia Heveliana

Heweliusz po powrocie z zagranicy do Gdańska w 1635 roku zastał miasto już  z w pełni ukształtowanym intelektualnie  i artystycznie środowiskiem.  Miało ono w przeważającej mierze charakter luterański (po wcześniejszej dominacji kalwinów we władzach miasta). W sztuce dominowały formy niderlandyzujące o mieszczańskim, północnym rodowodzie. Gdzieniegdzie pojawiały się tendencje do splendoru, a jednocześnie rosło przekonanie o roli wiedzy dla pomyślnego  rozwoju miasta.  Gdańsk w tym względzie nie odstawał od innych metropolii północnej Europy.  Zadaniem referatu będzie identyfikacja antycznych inspiracji w działalności uczonego–artysty i ich funkcje. Przedmiotem ustaleń będą także źródła owych inspiracji oraz znaczenie w działalności naukowej i artystycznej astronoma.  Przegląd ikonograficznych obrazów jego własnych dzieł, bądź dzieł powstałych z jego inspiracji, wskazuje, że Heweliusz  świadomie posługiwał się „antycznym kodem”. Jako historyk nauki, nie poprzestawał tylko na słownym opisaniu dziejów badań nauki astronomii i pomocnych jej nauk matematycznych, lecz starał się owe historyczne postaci unaocznić wizualnie. Dla wyrażenia moralistycznej funkcji nauki w kartach przedtytułowych posłużył się motywami występującymi od czasów antycznych jako symbole cnoty. W formowaniu wyobrażeń na firmamencie niebieskim  pozostał wierny antycznym wyobrażeniom Greków i Rzymian i ich zoo- i antropomorficznym przedstawieniom. Jeden wyjątek uczynił, wynosząc tarczę – godło rodowe Sobieskiego – na nieboskłon*.

15.40 – dr hab. Kazimierz Puchowski, prof. UG (Gdańsk)

“Świat antyczny w edukacji elit nowożytnych”

Zmieniający się w epoce nowożytnej stosunek do dziedzictwa antycznego znajdował swój wyraz również w teorii i praktyce edukacyjnej. Spuścizna starożytnych stanowiła bowiem trwały i znaczący element w kształceniu elit urodzenia, majątku i władzy ówczesnych państw. Sposób i zakres wykorzystywania dziedzictwa starożytnych zależały od typu szkoły. Rolę antyku odmiennie traktowały gimnazja protestanckie i kolegia, jezuickie czy pijarskie, oraz akademie. Inaczej postrzegano ją również w edukacji domowej lub dworskiej. Większość placówek oświatowych od renesansu po oświecenie stanowiła ostoję wychowania humanistycznego, umacniała wśród elit świadomość związków z antycznym dziedzictwem. Prezentacja obecności i roli antycznego dziedzictwa kulturowego w historiografii nie jest wolna od błędów i uproszczeń, ocen sformułowanych bez dostatecznego uzasadnienia, co w konsekwencji zniekształca dzieje kultury umysłowej Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Dotychczasowa historiografia na temat miejsca i roli antyku w szkołach epoki nowożytnej wymaga pilnego wprowadzenia szeregu korekt, sprostowań, uzupełnień; uwzględnienia najnowszych wyników badań. Wieloaspektowa interpretacja zjawisk obecności antyku w szkołach staje się koniecznością. Łacina i greka długo uznawane były za fundament programu gimnazjów, kolegiów i akademii, a dyplom z łaciny był niezbędny w przyszłej karierze publicznej. Pielęgnowanie tych dyscyplin podkreślało wartość klasycznej tradycji, jednak przedstawianej w ramach, które ustanawiały normy narzucane każdemu przez chrześcijaństwo od wczesnego dzieciństwa. Te ramy, pomijane często przez historyków, wydają się bardzo ważne. Autor referatu pragnie ukazać stosunek nauczycieli do dorobku starożytnych twórców; wyjaśnić, w jakim stopniu był on źródłem ułatwiającym zrozumienie odmienności minionego i fascynującego świata antycznej kultury i cywilizacji, a w jakim stawał się on głównie przykładem właściwego stylu, potwierdzeniem własnych dążeń, przekonań wyznaniowych i społeczno-politycznych.

W świetle dotychczasowych dociekań można stwierdzić, że szkoły nowożytne selektywnie adaptowały cenione dziedzictwo antyku. Podejście takie było trwałą cechą szkoły humanistycznej, która sytuowała kulturę Prus Królewskich i całej Rzeczypospolitej w przestrzeni europejskiej, wiążąc ją trwale z tradycją antyczną. Szkoły, dwory i kamienice patrycjuszy była miejscem, gdzie ta właśnie tradycja konfrontowała się z nowymi tendencjami kulturowymi. Tworzyły ośrodki, w których dojrzewało integrujące europejską kulturę przekonanie o ponadczasowej i wspólnej wartości dziedzictwa starożytnych. Proces upowszechniania kultury humanistycznej, integrując mieszkańców Rzeczpospolitej, pozwala dostrzegać wyraźnie swoistą jedność elit europejskich, łacińskojęzyczną wspólnotę elit katolickich i różnowierczych naszego kontynentu.

16.00 – dr hab. Bartosz Awianowicz (Toruń)

“Od nauczyciela wymowy do siedemnastowiecznego krytyka literatury w Orator atque rhetorista Johanna Mochingera”

W roku 1641 w gdańskiej oficynie Andrzeja Hünefelda ukazał się podręcznik retora Gimnazjum Akademckiego, Johanna Mochingera pt. Orator atque rhetorista, w którym autor rozwijając klasyczne rzymskie rozróżnienia na mówcę praktyka (orator) i nauczyciela wymowy (rhetor), obecne m.in. w De oratore Cycerona (I 52; I 84; II 10) i powszechne w Institutio oratoria Kwintyliana, dzieli swój wywód na zalecenia dla przyszłego oratora oraz dla teoretyka wymowy, będącego wręcz sui generis krytykiem literackim (rhetorista), który „recte audit, qui vel dicendi docet artificium, et exercitationum viam commonstrat, vel rogatus etiam orationum dictionisque elaboratioris formulas aliis praescribit”(s. 5). Celem referatu jest przedstawienie źródeł i inspiracji Mochingera, które doprowadziły go do stworzenia – jak się wydaje – nowego terminu rhetorista i zdefiniowana zakresu jego kompetencji. Na teorię Mochingera wywarła wpływ nie tylko lektura tekstów antycznych oraz traktatów i podręczników uczonych protestanckich, lecz również francuskich jezuitów: De eloquentia sacra et humana Nicolasa Caussina (Paryż 1617) i Theatrum veterum rhetorum, oratorum et declamatorum Luisa de Cressoles (Paryż 1620), co jest znamienne dla otwartości postawy badawczej gdańskich uczonych XVII w., począwszy od Keckermanna. O wartości Orator atque rhetorista świadczą jednak nie tylko źródła, z których wyrósł, lecz również oryginalność jego autora.

16.20 – mgr Katarzyna Bożeńska (Warszawa)

“O teorii podróżowania w Gdańsku w połowie XVII wieku: De peregrinatione Aarona Aleksandra Olizarowskiego w siatce odniesień, tradycji i konwencji”

Rozwijająca się od lat siedemdziesiątych XVI wieku w środowisku akademickim Szwajcarii i Niemiec metodycznie opracowana sztuka podróżowania (ars apodemica) – zbiór rad i wskazówek, jak podróżować w czasach, gdy podróż poznawcza stała się swego rodzaju normą kulturową w procesie edukacji określonych grup społecznych – w kolejnym stuleciu coraz większą popularnością cieszyła się już w różnych kręgach w całej Europie. Zwycięska wśród innych synonimicznych określeń wędrówki, peregrinatio definiowana była wówczas – z jednej strony – w obszernych traktatach, komentarzach do dzieł literackich, listach i instrukcjach, pisanych przez pedagogów, filozofów, lekarzy, profesorów i preceptorów studentów pobierających nauki za granicą; z drugiej strony orationes o pożytkach płynących z peregrynacji wygłaszali publicznie, już na zakończenie nauki, sami studenci. W szerszy europejski trend tworzenia metodologii aktywności podróżniczej wpisują się niewątpliwie refleksje teoretyczne De peregrinatione, zawarte w De politica hominum societate libri tres Aarona Aleksandra Olizarowskiego, profesora Akademii Wileńskiej. Dzieło to, które wydał w Gdańsku w 1651 roku Jerzy Föster, nadworny księgarz królewski, opatrzone zostało (karta tytułowa) pięknym miedziorytem, przedstawiającym widok Długiego Targu.

Ars apodemica, jako przedmiot badań, to nie tyle może analiza samej podróży, będącej realnym doświadczeniem drogi, co raczej – wizji kulturowej podróżowania, odbijającej prądy filozoficzne i koncepcje edukacyjne swoich czasów. Jednocześnie, przyjęty w literaturze apodemicznej schemat ujmowania refleksji, w którym kluczową rolę odgrywały zaczerpnięte głównie z literatury klasycznej argumenty „za” i „przeciw” podróżom, zakładał – by posłużyć się sformułowaniem prof. Juliusza Domańskiego – wartościującą postawę użytkowniczą wobec dziedzictwa kulturowego antyku, pozwalającą, poprzez mechanizmy imitacji i emulacji, uczestniczyć w wielopoziomowym dialogu z tradycją.

16.40 – dr Agnieszka Witczak (Gdańsk)

“Antyk w utworach Johanna Petera Titiusa na wjazdy królów polskich do Gdańska”

Przedmiotem komunikatu będą utwory Johanna Petera Titiusa, nie tylko profesora języka greckiego oraz języków orientalnych (1652-1653) w Gdańskim Gimnazjum Akademickim, lecz przede wszystkim profesora wymowy i poezji (od 1653), autora rozlicznych mów i utworów poetyckich okolicznościowych, pisanych na zamówienie Rady Miejskiej.

Tym razem sięgam po poezje układane z okazji wizyt królewskich w Gdańsku. Jednym z tych utworów jest: Applausus, quo Serenissimum, Potentissimumque Principem ac Dominum D[ominum] Ioannem Casimirum, Poloniae et Sueciae Regem, Magnum Ducem Lithuaniae, Russiae, Prussiae etc., etc., etc., Heroem Invictissimum, Dominum Clementissimum Gedanum ingressum, upamiętniający intradę z dnia 15 listopada 1656 roku. Kolejnymi wersami uświetnił wjazd królewskiej małżonki: Serenissimae Potentissimaeque Principis ac Dominae Dominae Mariae Casimirae, D[ei] g[ratia] Reginae Poloniarum, Magnae Ducis Lithuaniae, Russiae, Prussiae etc., etc., etc., auspicatissimus in urbem Gedanensem ingressus, opiewający wjazd w dniu 20 sierpnia 1676 roku. Ostatnim z przywoływanych utworów jest: Serenissimi Potentissimique Principis ac Domini Domini Ioannis III, D[ei] g[ratia] Regis Poloniarum, Magni Ducis Lithuaniae, Russiae, Prussiae etc., etc., etc., in regiam civitatem Gedanensem ingressus, opowiadający o uroczystym powitaniu i wprowadzeniu do miasta króla w dniu 1 sierpnia  1677 roku.

Zgodnie z tematem wystąpienia w trakcie analizy utworów szczególna uwaga skierowana będzie na znane z antyku motywy literackie oraz postacie mitologiczne.

17.00 – dyskusja

17.15 – przerwa na kawę


SESJA III

17.35 – dr Izabela Bogumił (Gdańsk)

“Epitalamia gdańskie z II poł. XVI wieku wobec antycznych wzorców gatunkowych”

Przedmiotem wystąpienia będą łacińskie epitalamia z II połowy XVI wieku, powstające w Gdańsku lub układane przez autorów związanych z Miastem, przeważnie profesorów Gdańskiego Gimnazjum Akademickiego (jak Henryk Moller, Achacy Cureus, Michał Retell, Klemens Friccius). Zostaną tu przedstawione – oczywiście w ujęciu syntetycznym – takie problemy, jak adresaci lokalnej poezji weselnej, jej odmiany gatunkowe i przede wszystkim stosunek do antycznych wzorów. Referat w swym założeniu będzie pokazywał, iż gdańszczanom czerpiącym obficie ze starożytnej tradycji epitalamijnej udało się stworzyć nową odmianę wierszy na zaślubiny – protestanckie epitalamium religijne.

17.55 – dr Piotr Kociumbas (Warszawa)

“Gimnazjalnego kantora rebusy muzyczne jako przejaw nowożytnego eksperymentu z antycznym epitalamium”

Michael Conovius – kantor działający przy gimnazjalnym kościele Świętej Trójcy w Gdańsku w drugiej połowie XVII wieku – jest autorem pięciu utworów weselnych z elementami kryptografii muzycznej, dedykowanych prominentnym mieszkańcom grodu nad Motławą. Owe powstałe w latach 1654–1665 przejawy twórczości okolicznościowej, będące wyrazem szacunku, pamięci i przyjaźni autora względem adresatów, zostały pomyślane jako łamigłówki zawierające życzenia i zapewniające rozrywkę weselnym gościom i świeżo upieczonym małżonkom. Notacja muzyczna, którą zastępująca wybrane sylaby nowołacińskiego epitalamium, tworzy strofę niemieckojęzycznej pieśni kościelnej, na melodię której w czterech przypadkach mógł być śpiewany załączony wiersz okolicznościowy w języku niemieckim. Niniejszy referat, wzbogacony o ilustracje muzyczne, ma na celu szczegółową prezentację dwóch przykładów tej osobliwej twórczości epitalamijnej, a poprzez to zwrócenie uwagi na fakt, iż starożytne wzorce kulturowe, tak bardzo obecne w nowożytnym Gdańsku, przeżywały swoją drugą młodość choćby za sprawą eksperymentatorskich zabiegów gimnazjalnego kantora.

18.15 – dr Maria Otto (Gdańsk)

„Placotomusa pomysły na obecność języka łacińskiego w gdańskim nauczaniu”

Johannes Placotomus (1514-1577), lekarz, aptekarz i nauczyciel kilka ze swoich prac poświęcił zagadnieniom związanym z nauczaniem w szkole humanistycznej.  Wśród tego typu piśmiennictwa warto wskazać Schola sive Latinae scholae constitutio z 1566 r., Oratio de ratione discendi ac praecipue medicinam z 1551 r. czy też, pośrednio zwiazaną z tematem, obronę języka łacińskiego – Quaestiones de Germanicis fabulorum z 1564 r. Kategorycznie broniąc swych poglądów, często wikłał się w ostre konflikty z oponentami, między innymi Izajaszem Meniusem – rektorem gimnazjum w Elblągu.

18.35 – dr Jacek Pokrzywnicki (Gdańsk)

Antiquitates Romanae na osiemnastowiecznych lekcjach retoryki i poezji w Athenaeum gdańskim”

Gdańskie Catalogi lectionum, wydawane corocznie przez drukarnię Rady i Gimnazjum Akademickiego, są – jak wiadomo – cennym źródłem do poznania programów lekcyjnych w ostatnich, akademickich klasach tej szkoły – sekundzie i prymie. W osiemnastym wieku dokumentują również pewnego rodzaju skostnienie programowe gdańskiego Athenaeum. W ogólnym zarysie pozostawał on bowiem niezmieniony przez ponad dwa stulecia istnienia tej placówki. W klasach akademickich język Cycerona kultywowano zwłaszcza na zajęciach określanych jako “Retoryka i poezja”. W rzeczywistości obydwa człony tej nazwy kryją w sobie różne rodzaje pedagogicznych działań: czytanie i komentowanie autorów starożytnych, tłumaczenie tekstów na język łaciński i odwrotnie; następnie – wykłady z literatury, w tym z podstaw teorii literatury i poetyki (razem lub oddzielnie); wreszcie – wiedzę o kulturze i obyczajowości starożytnych Rzymian.

Właśnie temu ostatniemu rodzajowi zajęć będzie poświęcone moje wystąpienie: wykładom o kulturze starożytnych Rzymian, tzw. antiquitates Romanae. W gdańskich sylabusach lekcyjnych z XVIII stulecia mowa w tym kontekście o podręczniku wielokrotnie drukowanym i w stuleciu osiemnastym, i w dziewiętnastym. To Rituum, qui olim apud Romanos obtinuerunt succincta explicatio Willema Hendrika Nieupoorta (1674 – 1730). Autorów, którzy przyczynili się do sukcesu Rituum… w gimnazjach akademickich Europy niemieckojęzycznego obszaru językowego, było zresztą kilku. Na postaciach stojących za tą popularną książką, a zwłaszcza na treściach w niej zawartych mam zamiar skupić się podczas wystąpienia.

18.55 – dyskusja i zamknięcie konferencji

19.25 – oprowadzanie po wystawie

Materiałów reklamujących projekt część III

Dziś ostatnia część o materiałach reklamujących nasz projekt. Tym razem – last but not least – ulotka zaprojektowana przez Panią Justynę Kuropatwę. Wkład Pani Justyny w przygotowanie dla naszego projektu materiałów reklamowych – i nie tylko  ich – wydaje się nieoceniony. Pani Justyno, bardzo dziękujemy! Wszystko wskazuje na to, że podziękowania zostaną jeszcze na naszym blogu wyrażone powtórnie, gdy będzie mowa o wystawie (tę – co anonsujemy w publikowanym wcześniej programie – zaplanowaliśmy jako wydarzenie towarzyszące piątkowej konferencji). Na wystawę i konferencję – jak zawsze – serdecznie wszystkich zapraszamy.

Aut. Justyna Kuropatwa

W nadbałtyckim ogrodzie muz. Gdańsk wobec kultury starożytnych Greków i Rzymian. Ulotka.

Mteriały reklamujące projekt II

Dzisiaj pora na kolejny rozpoznawalny już w przestrzeni “sieciowej” plakat. Tym razem – interdyscyplinarnej konferencji, która odbędzie się za niecałe 6 dni, 19 czerwca. Autorstwo – jak poprzednio – Pana Michała Szczepanowicza. Pomysł zaś na wykorzystanie karty tytułowej starego druku pochodzi od dr Marii Otto. Rzecz jasna – zapraszamy wszystkich na konferencję. Zapowiadają się interesujące wystąpienia, o czym niedługo.

Gdański ogród muz. Plakat

Aut. Michał Szczepanowicz

Materiały reklamujące projekt I

Może nie było jeszcze okazji, żeby powiedzieć o dosyć istotnej dla całości przedsięwzięcia sprawie: za widoczne już od tygodnia w przestrzeni Internetu materiały reklamowe projektu W nadbałtyckim ogrodzie muz… odpowiadają Pani Justyna Kuropatwa i Pan Michał Szczepanowicz. Serdecznie dziękujemy za wysiłek włożony w przygotowanie szeregu plakatów, ulotek i programu. Plakat do całości projektu nawiązuje – w ogólnym zarysie – do kolorystyki szablonu, jaki wybraliśmy dla naszego bloga.

Plakat

Aut. M. Szczepanowicz

Program konferencji “Gdański ogród muz…”

Miło nam poinformować, że jest już dostępny oficjalny program konferencji pt. Gdański ogród muz. Gdańsk nowożytny wobec starożytnego Śródziemnomorza. Pokrewieństwa, powinowactwa, wspólne idee. Zachęcamy do zapoznania się tematami planowanych wstąpień i – rzecz jasna – serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w obradach.

Cieszymy się również niezmiernie, że Patronem Honorowym konferencji jest Pan Prezydent Miasta Gdańska Paweł Adamowicz, o czym informujemy w programie na stronie drugiej.

Można pobrać plik z programem (PDF), klikając na stronę tytułową.

strona tytułowa 02 03 04

Fotorelacje z “antycznej” edycji “Muzealnych sztuczek” i gry miejskiej “12 prac muzealnego bohatera”

Zanim jutro przedstawimy program konferencji naukowej, dzielimy się linkiem (w obrazku poniżej) do facebookowej strony Działu Edukacji Muzeum Narodowego w Gdańsku. Tam bowiem można obejrzeć zdjęcia z dwóch imprez przygotowanych z myślą o młodych odbiorcach – anonsowanych już na naszym bolgu “Muzealnych sztuczek” i gry miejskiej pt.”12 prac muzealnego bohatera”. Oczywiście, wielkie podziękowania należą się wspaniałym Paniom z Działu Edukacji, które oba wydarzenia zaplanowały i bardzo sprawnie – jak zwykle – zrealizowały. Zachęcamy do oglądania i… “lajkowania”.

Zdjęcie w tle Fanpage'a FB Działu Edukacji MNG

Zdjęcie w tle Fanpage’a FB Działu Edukacji MNG

Z “ogrodowych” propozycji: “Muzealne sztuczki” i “12 prac muzealnego bohatera” w Muzeum Narodowym w Gdańsku

Z przyjemnością rekomendujemy dwie propozycje, które współtworzą kalendarz wydarzeń projektu “W nadbałtyckim ogrodzie muz. Gdańsk wobec kultury starożytnych Greków i Rzymian”. Dział Edukacji Oddziału Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego Gdańsku już na jutro przygotowuje kolejną edycję “Muzealnych sztuczek” o tytule “Bohaterowie i herosi ze świata mitologii“, w której pojawią się mity greckie i rzymskie.

A już za tydzień, 6 czerwca (w sobotę) będzie można wziąć udział w grze miejskiej dla dzieci pt. “12 prac muzealnego bohatera, czyli śladem mitologii po Gdańsku…”. Na przyszłą sobotę są jeszcze wolne miejsca, dlatego… zachęcamy do zapoznania się z informacjami poniżej i do zapisywania swoich pociech.

image008

„12 prac muzealnego bohatera, czyli śladem mitologii po Gdańsku. Gra miejska”

Gra przeznaczona dla dzieci w wieku 5-10 lat.

Dawno, dawno temu w starożytnej Grecji żyli bogowie i herosi. Opowieści o nich inspirowały wielu ludzi z całej Europy, którzy w swych miastach umieszczali liczne nawiązania do bogatej greckiej mitologii. Nie inaczej było w Gdańsku. Żeby je odnaleźć, trzeba się jednak nie lada napracować! Jednym z najodważniejszych greckich bohaterów był Herkules, którego czyny były wspaniałe, pełne licznych niebezpieczeństw i niesamowitych przygód. I właśnie dlatego, Herkules będzie patronował uczestnikom naszej gry, którzy wyruszą szlakiem 12 prac, po uliczkach i zakamarkach Gdańska. Wszak rzeźba przedstawiająca Herkulesa znajduje się na… no właśnie, gdzie? Warto wiedzieć, że dwa dni wcześniej, 4 czerwca w starożytnym Rzymie obchodzono święto tego herosa.

Gra miejsca towarzyszy projektowi “W nadbałtyckim ogrodzie muz. Gdańsk wobec kultury starożytnych Greków i Rzymian”, który jest realizowany w ramach partnerskiego porozumienia między Polską Akademią Nauk Biblioteką Gdańską, Katedrą Filologii Klasycznej Uniwersytetu Gdańskiego, Muzeum Narodowym w Gdańsku i Instytutem Historii Sztuki Uniwersytetu Gdańskiego.

 

Informacje dla rodziców:

– zbiórka 6 czerwca 2015 przed budynkiem Oddziału Sztuki Dawnej, ul. Toruńska 1 w Gdańsku

– udział w grze jest bezpłatny

– obowiązują zapisy na udział w grze pod numerem telefonu +48 58 301 70 61 w. 216 i 252 (Dział Edukacji)